Jest taki jeden Pinokio,
to prawnuk słynnego pajaca.
Smykałkę ma! Jest obrotny:
Na kłamstwach się wzbogaca.

Bez przerwy łże i zmyśla
wciąż kłamie jak najęty,
A kiedy nos się wydłuża,
natychmiast zostaje przycięty…

Co robi ten biznesmen?
Opowiada bajery
nos rośnie,
więc często używa
piły i siekiery.

A kiedy kawałki drewna
kolejno składa na stosie
czasem zupełnie szczerze
oświadcza, że prawdę ma w nosie.

Pinokio prowadzi skład drzewny
towarem przepełniony
sprzedaje drewno hurtem
I na tym zbija miliony.
tartak

 

Takiego menedżera
próżno szukać ze świecą.
Wiadomo, gdzie drwa rąbią
tam przecież wióry lecą.
Jest bardzo gospodarny
i właśnie z tej przyczyny
przerabia na gazety
wióry i trociny.

Krótko mówiąc,
po prostu,
sprzedaje kłamstwa swoje.
Na pewno większe niż wasze,
a może nawet niż moje.

Codziennie wieczorem podlicza
nie wstrzyma go żadna siła:
„Więcej kantów potrzeba,
bo produkcja zwolniła…”.

Czy kiedyś mówi prawdę?
Zwykle ma wolne niedziele
Żeby nos trochę odpoczął
skoro pracował tak wiele.
I jeszcze mu się zdarza
mówić prawdę od święta,
żeby obsługa tartaku
była wypoczęta.

Morał?

Kiedy Pinokio
na głowie nam kołki ciosa,
to tylko dlatego,
że przecież
Do interesów ma nosa.

 

Inspiracja: Gianni Rodari, L’altro Pinocchio

Wolne – aczkolwiek dość wierne tłumaczenie wiersza włoskiego autora, częściowo przeróbka.

Na użytek braci szkolnej i studenckiej

Gianni Rodari
( ur. 1920 r., zm. 1980 r.)  Uznawany za jednego z najważniejszych włoskich twórców XX wieku. Autor literatury dla dzieci i młodzieży.W 1970 otrzymał prestiżową nagrodę w dziedzinie literatury dziecięcej: Medal im. Hansa Christiana Andersena (zwany „Małym Noblem”).  Jego książki były i są tłumaczone na wiele języków. Utwory charakteryzuje piękno poetyckiej refleksji, a jednocześnie prostota i umiejętność humorystycznego poruszania nawet bardzo trudnych tematów takich jak niesprawiedliwość, czy problemy społeczne. Książki Rodariego nic nie straciły na aktualności. Jego twórczość była jednym z tematów przewodnich Targów Książki Dziecięcej w Bolonii w 2010 roku.
Tyle – jeśli chodzi o pozytywy.
Negatywy? Cóż… mówiąc w telegraficznym skrócie: każdy kraj ma swojego Brzechwę. A resztę – sami doczytajcie.

Obrazek wyróżniający: Mariano Chelo „Pinokio czyta gazetę”