„Bywa, że piękna kobieta,
na krótko zgłupieje,
odda się łajdakowi,
a potem trzeźwieje”.

No proszę!
Czyżby nagle
wypiękniała
i brzydką panną
bez posagu
być przestała?

Jeszcze jedno:
czy aby
nie tak było,
że łajdak
ją napadł
i wziął siłą?

 

„Bywa, że piękna kobieta się zapomni…”

No i wypada zacytować Konwickiego.

„Mała Apokalipsa”:

„Polskę zgwałcono. Długo broniła się, gryzła zębami, drapała pazurami, aż wreszcie uległa”(…)