Na jednej prostej podstawie

rządzenie się zasadza.

jakąś konkretną pozycję

przyjmuje każda władza.

Zwłaszcza, kiedy wywróci

wszystko do góry nogami

Wówczas musi się liczyć

z pewnymi niewygodami.

 

Stołek kanciasty, za mały

i uwiera, i gniecie…

A długo się nie usiedzi

z tyłkiem na bagnecie.

Monotonia też nuży.

Dlatego są słuszne racje

by życie sobie umilać

przez różne akrobacje.

 

Spytajmy akrobatę
na pewno nam powie
jak długo da się wytrzymać,
kiedy się stoi na głowie.

na głowie

Jak bardzo się przydaje
ekwilibrystyka
pokazuje na co dzień
nasza polityka…

 

 

Tracąc

grunt

pod nogami

można

zręcznie

skoczyć

Równowagę utrzymać

 

balustrada

 Albo się umoczyć.

pływak

 

 

A zatem, w polityce
gdy chce się walczyć o stołki,


należy przede wszystkim

opanować fikołki.

 

 

Niedawno widzieliśmy ciekawe  akrobacje.  Wszyscy się dziwują. Tylko Kot Prezesa nie…

 

 

Tak przy okazji: był kiedyś taki akrobata. Ktoś jeszcze pamięta?

 

cezary

 

Zdjęcia kotów:

Obrazek wyróżniający: lewkot

Numerkoty

Akrobata na balustradzie

Antenkot

Pływakot

Pozostałe – FB, „internetowe królestwo zwierząt”,  (Odszukam – i wstawię  linki do poszczególnych zdjęć)