Wiedzą profesorowie
podobnie jak uczniaki,
że znaki przystankowe
mogą

dać się we znaki…

 


Interpunkcja ustala
zasady ich używania.
Na przykład
Taka kropka:
stoi na końcu zdania.

Co właściwie oznacza,
gdy stanie na początku?
Nowoczesność.
Gdyż nie ma
reguły bez wyjątku.

Choć kropce Nowoczesnej
nic nie było obce
To (nomen omen)
Teraz
znalazła się w kropce…
(Nawiasem mówiąc
nikt nie wnika
dlaczego „Teraz!”
Używa wykrzyknika
i gromki okrzyk
wznosi bez wahania,
Mimo że stoi raczej
pod znakiem zapytania…).

…była już kropka
jest wykrzyknik!
Zmienia się znaczenie.
Już wkrótce wielokropek…

Subtelne

niedomówienie…

Na końcu przyjdzie kolej
na myślnik zamyślony,
Aż wreszcie zostaną spacje
i emotikony…