jasno stąd wynika,
że stawał się niezbędny
udział elektryka.

On kable poprzeciąga!
Rola jego taka,
żeby sprawnie wykonać
robotę burłaka.
burłacy na wołdze
Zadanie karkołomne,
swoją drogą,
Bo kable sztukowane
być nie mogą…
A potem przyjdą inni,
by dzieła dokończyć,
co wiedzą, który kabel
do czego podłączyć…
Jest rzeczą intrygującą,
i nader ciekawą
skąd się bierze aż tylu
burłaków
nad Mołtawą…
(Inspiracja: S. Cenckiewicz, „Człowiek
z teczki” – str. 65 i 66)

 

 

Obrazek wyróżniający: I. Repin, Burłacy na Wołdze
Burłacy