PKiN

Warszawa może świętować nareszcie

największe urodziny w mieście!

 

Bo Pałac słynie z tego
że jest dla Warszawy niczym
Giewont dla Zakopanego
Giewont
Co ci się nie podoba?
Pomyśl, ty głuptasie!
Nie wiesz o tym
że PKiN
zawsze był na czasie?

I chociaż jak wiadomo

czasy się zmieniają

 

Idee wiecznie żywe

ciągle mu

przyświecają:

 

Czołówka „Wiadomości”
także się zaczyna**
od Pałacu
onegdaj
                        imieniem Stalina.
Zanim człowiek usłyszy
świeże informacje
Już przychodzą do głowy
pewne konotacje.
Bo weźmy, na ten przykład
Konwickiego prozę:
                                            „budowla budziła
                                             strach,
                                             nienawiść
                                             i magiczną grozę”.
Parę stron dalej
znowu…
Opis równie srogi:
   „Pomnik pychy
                                statua nie-wolności
                               kamienny tort przestrogi”.
Wobec takich skojarzeń
zapytać należy:
To nie ma
w całej Polsce
jakiejś innej wieży?**
Sensacje, doniesienia,
Afery, podsłuchy…
…w tle
„uroczysko,
                                              kurhan, w którym
                                              pokutują złe duchy”.
Niektórzy mówią:
„Zburzyć”.
A niech sobie stoi!
W dzisiejszych czasach
nikt już
duchów się nie boi!
Rara Avis
  (cytaty z „Małej Apokalipsy” T. Konwickiego)

 

 
*Minęło trochę czasu… Czołówka wiadomości przestała straszyć! Dziękuję!
To Wawelu ani Zamku Królewskiego nikt by nie rozpoznał?Powiadają, że to „Symbol Warszawy”.

A Warszawiaków ktoś pytał, co uważają za symbol swojego miasta?

 

„Obecna władza ludowa  świętuje narodziny symbolu poprzedniej władzy ludowej.

Nowy reżim kultywuje pamięć poprzedniego reżimu. Dumny jest, że towarzysz Stalin postawił w centrum stolicy ten falliczny symbol dominacji nad  Polską”

„Urządzić tu trzeba muzeum tego ponurego systemu…”